Project A or Valorant: how the first shooter from Riot Games thound Materiał redakcyjny

Wrażenia z wizyty u twórców i kilkugodzinnej gry.

W październiku 2019 Riot Games ogłosiło, że nie chce już być studiem dla jednej gry i zaprezentowało kilka projektów w nowych gatunkach - od konkurencyjnego Hearthstone po pełnoprawną bijatykę AAA z postaciami League of Legends.

Spośród wszystkich zapowiedzi firmy najbardziej wyróżniał się Project A. Cokolwiek można powiedzieć, shooter jest najpopularniejszym gatunkiem, a od kilku lat nie wydaje naprawdę ważnych gier konkurencyjnych.

Dla Riot jest to szansa przynajmniej na przyciągnięcie nowej publiczności i zajęcie honorowego miejsca wśród tytułów poziomu Rainbow Six Siege, a co najwyżej na odebranie im dłoni i uwagi milionów graczy.

Pod koniec stycznia, w tajemnicy, DTF odwiedziło biuro Riot Games w Santa Monica i spędziło tam dwa dni, grając w aktualną wówczas kompilację Projektu A i komunikując się z programistami.

Jak się zapewne domyślacie, strzelanka ta jest najbliższa ze wszystkich "projektów" do wydania i od tego momentu można ją oficjalnie nazwać Waleczny.

Zwiastun zapowiadający tytuł

Biuro Riot Games jest oddalone o 15 minut od wybrzeża oceanu, a na początku trudno sobie wyobrazić, jak można w ogóle skoncentrować się na pracy w takim miejscu, ale pracownikom firmy wciąż udaje się.

Przyzwyczajeni do kalifornijskiego słońca Riotyci nie tracą okazji, aby żartować ze swojego klimatu, gdy goście z Rosji są na wyciągnięcie ręki. „Co za surowy styczeń mamy tutaj!" - mówi nam przedstawiciel firmy ze złośliwym uśmiechem, gdy jest już dobry dla plus dwudziestu na zewnątrz.

W biurze Riot jest wiele memów od graczy - jeden z nich trafił nawet w tył samego głównego znaku

Zaraz po rozdaniu odznak, jesteśmy prowadzeni przez piękny bambusowy gaj i boisko do koszykówki do sali kinowej w stylu Gwiezdnych Wojen (nawet lampy w niej są włączane z włączonym dźwiękiem miecza świetlnego).W nim najpierw dowiadujemy się, jak właściwie nazywa się Projekt A.

Z poprzednich akapitów może się wydawać, że Riot postanowił zaimponować dziennikarzom szczególnie pretensjonalną prezentacją Ale tak nie jest Wręcz przeciwnie, już od pierwszych minut staje się jasne, że firma, która zarobiła w League of Legends w 2019 roku ponad miliard dolarów, postanowiła wyrzucić marketingową świecidełko i jak najbardziej otwarcie opowiedzieć o swojej nowej grze.

Surowy styczeń w biurze Riot

Pierwsza na świecie demonstracja strzelca Valorant przypomina nieco rozmowy na uniwersytecie, Pracownicy, z których wielu wyraźnie nie jest przyzwyczajonych do wystąpień publicznych, na zmianę wygłaszają małe prelekcje i proste prezentacje w PowerPoint.

I nie chodzi o to, że Riot traktował serial z pogardą, ale o to, że zdecydował się przybliżyć dziennikarzom programistów, a nie ludzi PR: wiedzą, o czym mówią, ponieważ sami tworzą grę, po prostu nie są przyzwyczajeni do marketingu sformułowania.

Tym bardziej zaskoczyło nas to, że gościom wolno było zadawać wszelkie pytania dotyczące strzelca - od monetyzacji po treści na starcie, choć zazwyczaj duże studia starają się nie udostępniać takich informacji tak wcześnie.

Wiemy, że przejrzystość jest ważna dla powodzenia takiej gry.

Anna Donlon
rozdział waleczny rozwój

Jak Valorant się połączył

Wielu programistów w ostatnich latach próbowało zalać graczy treścią od samego początku, wierząc, że to jest sekret sukcesu. Ale Valorant zrobił to „z drugiego końca". Riot otrzymał zadanie stworzenia gry, w której nawet jedna karta i niewielka pula postaci wystarczą, aby z zainteresowaniem spędzić setki, a nawet tysiące godzin przed ekranem.

Zespół kierowany przez producentkę wykonawczą Annę Donlon (ex-Treyarch) spędził długi czas testując różne tryby i mechanikę w poszukiwaniu „tajnego sosu" - połączenia funkcji rozgrywki, które utrzymają graczy przed ekranem i staną się twarzą Valorant.

Twórcy od razu zdecydowali się na to, że chcą stworzyć taktyczną strzelankę, a wśród źródeł inspiracji w Riot wymieniają nie tylko oczywiste CS: GO, ale także tytuły takie jak Rainbow Six: Siege, Sudden Attack, a nawet Ghost Recon: Przyszły żołnierz.

Jednocześnie firma nie chciała wchodzić na zupełnie nieznane terytoria, dlatego pod wieloma względami nowy strzelec musiał przypominać League of Legends - jest to gra o wyraźnym duchu rywalizacji, która jest łatwa do odczytania, działa nawet na starych komputerach biurowych i daje fanom niemal nieskończoną trudność krzywej.

Wynikiem trzech lat testów i iteracji jest Valorant Składa się z wielu znanych elementów, ale wyróżnia się na tyle spośród konkurentów, że można o nim mówić poważnie.

Jak przebiegają mecze

Valorant to drużynowy strzelec z meczami 5 na 5 i tylko jednym (jak dotąd) podstawowym trybem Śmierć tutaj jest ulotna, a wskrzeszenie odbywa się z nielicznymi wyjątkami - tylko w kolejnej rundzie Jedna strona działa jak atak, a druga broni, a potem zmieniają się role Zadaniem atakujących jest zainstalowanie i zdetonowanie bomby w jednym z ciężko ustalonych punktów w danym czasie, a obrona, odpowiednio, musi temu zapobiec Zespół, który jako pierwszy odniósł 13 zwycięstw w 24 rundach (z wynikiem 12-12, ewentualnym 25) wygrywa.

Decyzja deweloperów o oparciu nowej strzelanki na jednej z charakterystycznych mechanik CS: GO może wydawać się dziwna, ale działa Wszystkie ruchy ciała związane z bombą tworzą odpowiednią głębię taktyczną i niezbędną intensywność pasji, ale nie wymagają przyzwyczajania się Jeśli kiedykolwiek grałeś w Counter-Strike, prawie natychmiast przyzwyczaisz się do Valorant.

Bomba w grze nazywa się Spike i wcale nie jest podobna do C-4

Jednak z CS: GO nie tylko bomba, ale i celność strzelania piksel po pikselu, z którą wystarczy nawet jedno trafienie w krawędź głowy wroga, aby zabić (potrzebujesz 3-4 pocisków w ciele) Valorant ma strzelnicę z licznikami obrażeń, gdzie możesz wypróbować wszystkie karabiny i przekonać się sam.

Nie ma blasterów, a broń gry jest w większości realistyczna - karabiny szturmowe, karabiny maszynowe, PP, strzelby i rewolwery, ponadto każdy pistolet ma swój własny charakter i dobrze obliczone parametry rozproszenia i obrażeń Celność ognia zależy od tego, jak szybko się poruszasz, więc Valorant zachęca nie biegaczy, ale tych, którzy bronią się kompetentnie - zwłaszcza, że trafienia spowalniają wrogów.

Ważne różnice w stosunku do CS: GO zaczynają się, gdy Riot prosi o wybranie jednej z postaci (dziennikarzom pokazano osiem z dziesięciu zaplanowanych na początku).Postacie początkowo przypominają te z Overwatch, ale pierwsze wrażenie jest zwodnicze.

Jeśli w strzelance Blizzard postać określa prawie całą rozgrywkę, to Valorant jest bliżej Siege pod tym względem: kogokolwiek wolisz, głównym argumentem w konfliktach nadal będzie umiejętność strzelania i poruszania się w przestrzeni jako pierwszy.

Wybierając bohatera w Valorant, blokujesz go dla innych graczy w swojej drużynie i nie możesz go zmienić na resztę meczu Nie ma z tym problemu, ponieważ gra ma obszar treningowy offline do testu wszystkich umiejętności, Jest mało prawdopodobne, aby czuć się "utknął" z jakąś klasą, ponieważ broń wszystkich jest taka sama i zawsze mają ostatnie słowo.

 

Zdolność wpływa na rozgrywkę, ale nie tak bardzo jak strzelanie Valorant może być odtwarzany całkiem skutecznie jako atakujący medyk.

 

Więc co dokładnie jest sztuczką

Nie jest tak łatwo ustnie wyjaśnić, że bardzo "tajny sos" Valorant, Co należy zauważyć najpierw jest to, że gra czuje się tak daleko od Overwatch, Postacie tutaj chodzić i biegać dość wolno, praktycznie nie skakać lub spam swoje zdolności.

Strzelec Blizzard był często krytykowany za to, że Overwatch jest nieco trudny do oglądania z zewnątrz, a Valorant nie ma takiego problemu, jest znacznie łatwiejszy do odczytania Jest to esport do szpiku kości - nawet jeśli jutro zorganizujesz swoje pierwsze mistrzostwa.

W Valorant nie ma miejsca na chaos, nie tylko dlatego, że prawie wszystkie postacie tutaj są ciężkie, jak agenci w Siege, ale także dlatego, że ich zdolności są mocno ograniczone, Prawdopodobnie widziałeś, jak w pierwszym zwiastunie dziewczyna o imieniu Jett łatwo wznosi się na wysokie pudełko, Więc, może to zrobić tylko kilka razy w rundzie - a nawet wtedy, jeśli ma wystarczająco dużo pieniędzy, aby kupić, Jest tu najszybsza i nawet nie wygląda blisko Tracera.

Istnieje wiele jasnych wytycznych specjalnie wykonane na poziomach Zawsze można powiedzieć "Poznaj mnie u smoka" i będzie zrozumiały

Tak, jest tu lokalny model ekonomiczny, jak w CS: GO Za sukces w rundach otrzymujesz pieniądze, a wraz z nimi kupujesz broń, zbroję i zdolności przed rozpoczęciem walki.

 

Twoja zdolność do szybkiego zakupu nie ma większego znaczenia - bariery energetyczne nadal nie będą dozwolone po stronie wroga z wyprzedzeniem Chyba, że możesz być pierwszym z drużyny, który chwyci bombę leżącą na punkcie odrodzenia.

 

Każdy bohater ma swój własny "ult", który gromadzi się podczas morderstw, śmierci lub działań z bombą, Można go również uzupełnić podnosząc sferę leżącą na poziomie, ale jest to ryzykowny biznes: wchłonięcie go zajmuje kilka cennych sekund.

Co najważniejsze, gra nie ma prawie żadnych zdolności, które pomogą ci zniszczyć połowę wrogiej drużyny na raz, To nie Call of Duty lub Overwatch, Nawet pozory nalotu tutaj są wystarczająco słabe i zaprojektowane dla dokładności Talenty bohaterów są głównie potrzebne, aby uzyskać informacje taktyczne, oszukać wroga lub kupić czas.

Poszukiwanie, planowanie, realizacja

Po kilku godzinach w Valorant mogę śmiało powiedzieć, że ta gra jest definiowana przez to, czego nie możesz pokazać w zwiastunach - projektowanie map Aby je stworzyć, Salvatore Garozzo, który pracował na kilku arenach Counter-Strike, w tym de_cache, de_nuke_ve, de_train_ve, został wezwany do zespołu.

Ponieważ gra ma przede wszystkim charakter taktyczny, lokalizacje starały się ją dobrze odczytać i wyeliminować niemal wszelkie możliwe „szyjki butelek". Wszystkie bezużyteczne piękności w Valorant są wysokie - na poziomie oczu gracza nie ma nic pstrokatego, dzięki czemu przeciwnik jest zawsze wyraźnie widoczny.

 

Anna Donlon żartuje z tego, że ciągle musiała denerwować projektantów: wizualne ekscesy były bez żalu poświęcane w imię lepszej czytelności.

 

Podczas naszej wizyty w Riot dostaliśmy dwie karty do wypróbowania - Bind i Haven Na początku Valorant zaplanowano tylko pięć poziomów, ale w tym przypadku studio ma nadzieję pokryć niewielką kwotę wysoką jakością Przed rozpoczęciem maratonu każda lokalizacja była najpierw testowana przez długi czas w postaci szarych kostek, aby była wyjątkowa nie tylko pod względem wyglądu, ale także wniosła do gry nowe układy taktyczne.

Na Bind, na przykład, są dwa punkty do montażu bomby, ale nie ma w ogóle "miód" Deweloperzy zrekompensowali jego brak obecnością teleportu jednokierunkowego Oznacza to, że jeśli atak na pierwszy punkt "zakrada się", to napastnicy mogą szybko rozprzestrzenić się na drugi, a obrona będzie musiała jakoś na to zareagować.

Mapa Haven

Ale na Haven sytuacja jest zupełnie odwrotna "Mid" jest tak duża, że postanowili zamienić ją w trzeci punkt za zainstalowanie bomby To znacznie zmienia układ gry.

 

Twórcy twierdzą, że każda karta Valorant jest tworzona na potrzeby zawodów eSports z kalkulacją 10 tysięcy godzin gry.

 

Bind i Haven na pierwszy rzut oka praktycznie nie mają wąskich gardeł Do każdego punktu dochodzi kilka podań, a ponieważ o problemach w grze decyduje jedna kula w głowę, nie ma możliwości usiąść zrelaksowany w rogach W strefach neutralnych liczba schronów jest specjalnie zredukowana do minimum, aby pobudzić walki, a przeciwnicy zawsze mogą zostać zaskoczeni, chodząc z flanki - nie ma tępych ślepych zaułków.

To, co już mówi pozytywnie o grze, to to, że pod koniec drugiego dnia dziennikarze z różnych krajów przestali udawać samotne wilki i zaczęli działać w spójny sposób, Na przykład zaczęliśmy specjalnie wysyłać dwie osoby z pięciu, aby hałasowały w punkcie B, aby odwrócić uwagę wroga, a w międzyczasie kopać "A" lub wykorzystać nasze zdolności, aby stworzyć iluzję naszej obecności gdzie indziej.I im więcej meczów rozegraliśmy, tym bogatsza była meta.

 

Build Valorant, w który graliśmy, nie miał muzyki z rozgrywki i wygląda na to, że nie będzie żadnego wydania Bardzo ważne jest słuchanie kroków i ujęć w tej grze, dlatego polegaliśmy na precyzyjnym pozycjonowaniu w przestrzeni.

 

Jak zaznaczyłem powyżej, zdolności bohaterów w Valorant są bardziej zaprojektowane nie do masowego mordu, ale pracują dla taktyki, Na przykład miejscowy lekarz, Sage, wie, jak zbudować jedną ścianę lodową na rundę, co tymczasowo blokuje przejście dla wszystkich z wyjątkiem skaczącego Jetta Szałwia jest również w stanie zakryć ziemię substancją, która spowalnia wrogów i wydaje dodatkowy hałas podczas chodzenia.

To dlatego, że większość zdolności gry wpływa na środowisko, bardziej przypomina Siege niż Overwatch, Ponadto bardzo ważne jest również zmuszenie przeciwników do oddania swojej lokalizacji w Valorant.

Po wydaniu pierwszego zwiastuna gracze żartowali, że w taktycznej strzelance nie może być wznowienia, ale jest tam tylko jako "ult", które zdarza się dość rzadko, To wcale nie jest tak, jak słynny "Bohaterowie nigdy nie umierają".

Feniks

Zdolności bohaterów Valorant można z grubsza podzielić na kilka głównych typów Wielu bohaterów wie, jak ukryć swoje ruchy w taki czy inny sposób: niektórzy są nieszkodliwą szarą kulą, a niektórzy ścianą trującego gazu, A wielu ma zdolności dostosowane do eksploracji.

Tak, tutaj można wysłać drona lub nawet dowiedzieć się pozycji wroga, czytając pamięć zabitego wroga, ale Phoenix wyróżnia się szczególnie na tle ogólnym. "Ulta" tej postaci jest okazją do "uratowania", włamania się do punktu, śmierci, a następnie powrotu do miejsca użycia zdolności z pełnym zdrowiem Oczywiście, a on ma słaby punkt - ożywa charakterystycznym dźwiękiem, który może przyciągnąć wrogów.

Jak to jest grane

Jak można zrozumieć z poprzedniej części tekstu, Valorant jest CS: GO o taktycznej głębi Siege, który w estetyce wizualnej przypomina Overwatch.

Jeśli nagle zainteresowałeś się Valorantem jako dyscypliną esportową, to właśnie doświadczenie w CS: GO pomoże Ci najbardziej, Było to wyraźnie widoczne w sposobie, w jaki jeden z gości Riot, były mistrz Counter-Strike, szybko się do tego przyzwyczaił i zaczął wyraźnie dominować w meczach.

 

Valorant nagradza graczy, którzy są bardziej dokładni w ruchach myszką - liczy się tutaj szybkość broni, długość kolejki, a także szybkość samej postaci W potyczkach ogniowych umiejętność jest na pierwszym miejscu.

 

Kolejnym ważnym wnioskiem, jaki można z tego wyciągnąć, jest to, że twórcy będą musieli dobrze pracować nad dobieraniem graczy, aby nawet początkujący gracze czuli się dobrze Riot obiecuje wykorzystać całe doświadczenie zdobyte podczas pracy nad League of Legends, ale oczywiście nie mogliśmy sprawdzić tych słów w biurze firmy - musimy czekać na beta tutaj.

Tak, tutaj również trzeba przejść na nóż, aby szybciej biegać

Kolejna ważna kwestia: Valorant jest coraz lepszy w drużynie granej Nawet system ekonomiczny tutaj sugeruje, że można kupić i upuścić broń dla towarzysza, który wydał pieniądze na drogi karabin snajperski w ostatniej rundzie i zmarł.

Nie mówię nawet o negocjacjach dotyczących kwestii taktycznych, do których twórcy dodali zarówno czat głosowy, jak i system ping - na wzór Apex Legends, Oczywiście, możesz wchodzić w mecze jako samotny wilk, ale gra nie otworzy się w 100% w ten sposób.

Pewnie masz banalne pytanie: czy to w ogóle zabawa Zdecydowanie zabawa Oprócz udanego projektowania kart Valorant charakteryzuje się także "uczciwością" rozgrywki: nawet w tych rundach, w których przeciętnie przeciekałem, czułem się wyłącznie winny, a to tylko mnie pobudziło, a nie zdenerwowało Tutaj gra działa jako całkowite przeciwieństwo Battlefield V: w strzelance Riot zawsze rozumiesz, jak i dlaczego umarłeś lub przegrałeś rundę Szczęście nie odgrywa tu prawie żadnej roli, w przeciwieństwie do umiejętności.

 

"Walcz z przeciwnikami, a nie graj" to jedna z podstawowych zasad stosowanych w rozwoju Valoranta.

 

Geometria poziomów została maksymalnie uproszczona: twórcy gwarantują brak niewidocznych barier i błędów kolizyjnych

Ponadto wydaje się, że autorom udało się sprawić, że zdolności bohaterów działają metodą kamień-papier-nożyce: musi istnieć sprzeciw wobec jakiegokolwiek działania, więc nigdy nie można być w 100% pewnym niczego w Valorant.

W lutym zapewne widzieliście nagłówki o "Najlepsza rzecz, jaką grałem od CS: GO", i zostało to powiedziane wyraźnie pod wrażeniem gier, w których jedna drużyna dziennikarzy odzyskała 5-6 punktów meczowych od drugiej Wynik 13-11 jest tu dość powszechny, a intensywność pasji okazuje się poważna.

W tej chwili mogę tylko powiedzieć, że w ciągu pierwszych kilku godzin Valorant zdecydowanie działa Co się stanie za sto godzin, a nawet dziesiątki tysięcy Trudno ocenić To gra serwisowa i dziennikarzom pokazano 1% tego, co może być za kilka lat Ale ten odsetek jest dobry.

Najpierw baza techniczna - potem wszystko inne

Nie sposób mówić o tym, jak gra Valorant, nie wspominając o jego technicznej części, ze względu na minimalistyczny obraz po ogłoszeniu, sieć często zaczęła pisać, że gra Riot jest podobna do "koreańskiej strzelanki", ale jej główne budżety są w rzeczywistości głównie pod maską.

Shooter Riot jest pozycjonowany jako gra AAA, w którą można normalnie grać na komputerze siedem lat temu, Jest on wykonany na podstawie Unreal Engine 4, ale zespół zainwestował najwięcej wysiłku w optymalizację, kod sieciowy i infrastrukturę.

Dziś nie usłyszysz od nas słowa "rate racing" czy "volume fog" Najważniejsza jest prędkość.

Anna Donlon
rozdział waleczny rozwój

Riot Games obiecuje, że minimalnym progiem wejścia do świata Valorant jest komputer za 120 dolarów z wbudowaną grafiką Intel, gdzie uzyskasz stabilne 30 FPS Ale tak naprawdę gra oczywiście została stworzona dla eSportu i wspaniałego świata monitorów 144-Duke, a nawet 240-Duke.

 

Zalecane wymagania - 60 FPS:

Procesor: Intel i3-4150

procesor graficzny: Geforce GT 730

Maksymalna wydajność - 144+ klatek na sekundę:

Procesor: Intel Core i5-4460 3,2 GHz

procesor graficzny: GTX 1050 Ti

Minimalne wymagania - 30 klatek na sekundę:

Procesor: Intel i3-370M

()GPU: Intel HD 3000

Zalecane również:

Windows 7/8/10 (wersje 64-bitowe)

4 GB pamięci RAM

1 GB pamięci wideo

 

Co najważniejsze, wysoka liczba klatek na sekundę w Riot jest również wzmocniona przez 128-krotną częstotliwość na serwerach dedykowanych gry Z grubsza mówiąc, oznacza to, że serwer i klient będą się ze sobą synchronizować 128 razy na sekundę Jednocześnie serwery Valorant "wygładzą" rozgrywkę graczy z wysokim pingiem lub niskim FPS dla reszty uczestników meczu, wykonując wszystkie jego ruchy pośrednie i teoretycznie pozbawiając go jakichkolwiek zalet Brzmi fantastycznie, a w rzeczywistości musimy to jeszcze sprawdzić, gdy gra wejdzie w beta.

Deweloperzy obiecują zapewnić opóźnienie mniejsze niż 35 milisekund dla 70% graczy na całym świecie, To właśnie chcą osiągnąć dzięki inicjatywie Riot Direct, w której firma wraz z dostawcami przekierowuje ruch w celu zmniejszenia obciążenia sieci i ominięcia lub przywrócenia uszkodzonych kanałów Jeśli Valorant "odbierze", Riot obiecuje rozbudowę tej infrastruktury.

 

Jeden serwer Valorant obsługuje 108 meczów dla 1080 graczy.

 

Te aspekty techniczne są bezpośrednio związane z samą rozgrywką Studio postawiło sobie za zadanie zredukowanie do minimum "przewagi Peekers" lub po prostu przewagi atakującego, gdy z powodu złej jakości połączenia gracz biegnący za rogiem widzi tego, który czeka na niego chwilę wcześniej.

 

Śmierć przeciwnika w Valorant jest zgłaszana graczowi w momencie oddania strzału, a nie w momencie trafienia, aby mógł szybciej podjąć kolejną decyzję.

 

Oprócz tego Valorant wykorzystuje ustandaryzowane hitboxy (wszystkie klasy mają ten sam obszar rejestracji trafień) oraz system animacji, który pozwala graczowi natychmiastowo intuicyjnie zrozumieć kierunek ruchu i prędkość przeciwnika, Ten ostatni szczególnie podkreśla strzelec Riot na tle CS: GO - od razu widać, gdzie jest gra 2020.

Riot mówi również, że Valorant został opracowany wraz z systemem anty-oszustw niemal od pierwszego dnia, To na przykład pozwoliło studiu uczynić Volhaków praktycznie bezużytecznymi Kod sieciowy strzelca jest napisany w taki sposób, że klient otrzymuje informacje o lokalizacji wroga w ostatniej chwili, Oznacza to, że takie kody podlegają "mgle wojny" - w teorii nie mają gdzie zdobyć informacji, aby napastnik mógł spojrzeć przez ściany.

Dodatkowo, twórcy zauważają, że fotografowanie i poruszanie się w przestrzeni jest w 100% obliczane przez serwer, więc teleportacja lub "tryb boży" powinny być technicznie niemożliwe Nawet zakres w Valorant nie zmienia swojego koloru, aby oszust nie mógł powiązać z nim automatycznych strzałów.

Gra anty-cheat nazywa się Vanguard i jest w całości rozwijana w studiu: będzie badać zachowania graczy poprzez uczenie maszynowe i, oczywiście, reporterów.

 

Jeśli w meczu Valorant zostanie wykryty oszust, gra automatycznie się zatrzymuje, jej wyniki są resetowane do zera, a sprawca zostaje zbanowany.

 

Planuje się identyfikację oszustów nie tylko w odniesieniu do ich kont, ale także pod innymi względami Firma twierdzi, że ma sposoby na zakazanie gwałcicieli, nawet jeśli utworzą nowy profil Riot zamierza także walczyć z oszustami.

Świat i postacie

Fabularnie Valorant nie jest związany z League of Legends, jest to zupełnie nowa seria Gra toczy się na Ziemi, a wszystkie jej postacie są technicznie ludzkie, po prostu z supermocami Każdy agent jest przedstawicielem konkretnego kraju, a tylko jeden z nich nie ma znanego celu.

Riot zauważa, że rozgrywka wciąż jest na pierwszym miejscu w Valorant Każdy bohater będzie miał swoją biografię, a każda karta ujawni jakieś ważne wydarzenie w świecie strzelca, ale ogólnie fabuła tutaj powinna pozostać w tle.

Twórcy nie mają jeszcze planów wydania zawartości PvE ani pełnoprawnej kampanii, ale jeśli publiczność jest zainteresowana, studio rozważy tę opcję.

W sumie dziennikarzom pokazano 8 postaci, choć na starcie planowanych jest dziesięć.

  • Phoenix (Wielka Brytania) To czarny facet w stylowej kurtce, który posiada ogniste zdolności (kule ognia, ściany ognia, rakiety) i może zostać ponownie wskrzeszony po śmierci, jeśli użyje „ulty".
  • Jett (Korea) - Dziewczyna o dużej mobilności, najczęściej idzie na tyły wroga, używając zdolności do skakania wysoko, ukrywania ruchów mgłą i przyspieszania na krótki czas Jej "ulta" to rzucanie śmiercionośnych kolców, które wymagają precyzji, ale łatwo zabijają wrogów.
  • Żmija (USA) To dziewczyna, która dzierży kwas Potrafi rzucić go na ziemię, zadając obrażenia wrogom, i stworzyć kwaśną ścianę lub kwaśną chmurę Jej 'ulta' to stworzenie kwaśnej kopuły, która uszkadza wszystkich graczy, którzy ją uderzyli i oświetla wrogów Wspaniale jest obrócić ją w prawo na miejscu po podłożeniu bomby.
  • Sova (Rosja) - Rosyjski zwiadowca i łucznik - Może wystrzelić drona puchacza i specjalną strzałę lokalizatora, która oświetla wszystkich wrogów w zasięgu wzroku (może zostać szybko zniszczona strzałem). Jego „ulta" to trzy skierowane impulsy energii, które zadają obrażenia wrogom i oświetlają ich lokalizacja.
  • Cypher (Maroko) - Zwiadowca, który może ustawić kamerę lub dowiedzieć się, gdzie znajdują się wrogowie, "przesłuchując" ich martwego współpracownika (jest to "ulta").Ponadto zakłada tripwire i cyberklatki.Pierwszy ogłusza i wykrywa wrogów, podczas gdy drugi zwalnia.
  • Siarka (USA) - Starszy amerykański wojownik, który potrafi rzucać napalmem, tworzyć zasłonę dymną i zwiększać szybkostrzelność swoich towarzyszy za pomocą specjalnej latarni. „Ulta" to uderzenie orbitalne wyzwalane za pomocą minimapy.
  • Szałwia (Chiny) to medyczna dziewczyna, która nie tylko leczy sojuszników, ale także sprawia niedogodności wrogom, Może zbudować lodową ścianę (rozmraża się z czasem i zostaje zniszczona przez ostrzał) lub pokryć część poziomu lepką substancją, która spowalnia ruch, wyłącza skoki i hałasuje, gdy uderzają ją wrogowie "Ulta" Sage to wskrzeszenie jednego sojusznika z pełnym zapasem zdrowia.
  • Omen (pochodzenie nieznane) - Potrafi teleportować się na krótkie odległości i uwalniać "eteryczny cień", który ogranicza widok przeciwników, A także tworzy kulę zasłaniającą widok Jego "ulta" to teleportacja do dowolnego punktu na mapie w kształcie cienia, której zniszczenie nie oznacza śmierci samego bohatera.

Kluczowe punkty dotyczące monetyzacji, platform i daty uruchomienia

  • Valorant, podobnie jak League of Legends, jest dystrybuowany na modelu free-to-play. Można kupić tylko "kosmetyki" - na przykład pokazano nam skórki do broni.
  • To jest gra na PC. Twórcy planują eksperymentować z gamepadami i konsolami, ale jeśli inne platformy nie zachowają istoty Valorant, nie będzie na nich działać.Głównym problemem jest tutaj właśnie dokładność strzelania piksel po pikselu.
  • Jest to gra serwisowa, która będzie uruchamiana stopniowo - najpierw beta, a dopiero potem, gdzieś lato 2020, wydanie. Twórcy zauważają, że to dopiero początek - gra jest gotowa do rozwoju przez co najmniej dziesięć lat, a kierunki rozwoju powinni sugerować sami gracze.
  • Planowane wydanie "w większości krajów świata" i obejmują Rosję.
  • Valorant tworzą programiści, leady i artyści League of Legends wraz z weteranami CS: GO, Call of Duty, Battlefield, Halo, Destiny i Gears of War. Projektem kieruje Anna Donlon, która pracowała dla Treyarch, Beenox i Vicarious Visions.
  • Gra się rozpocznie przez własną wyrzutnię Riot.
  • Na starcie zaplanowano 10 znaków i 5 kart. Zakłady będą się różnić od wydania ilością treści.
  • Gra będzie miała postęp - z zadaniami, skórkami oraz bezpłatnymi i płatnymi adnokacjami dotyczącymi treści Nie pokazano tego dziennikarzom.
  • Twórcy myślą o swobodnym trybie gry, ale po wydaniu będzie miał tylko twardą rozgrywkę taktyczną, która nie wybacza błędów Oczywiście Valorant będzie miał mecze rangowe.
  • Gra nie będzie obsługiwać modów po wydaniu.
  • Chcą dokonać podziału na regiony tylko po to, aby w meczach gromadzić zawodników z minimalnym pingiem. Nie jest jeszcze jasne, jak to będzie działać.

Zwiastun rozgrywki

Z jakiegoś powodu wideo zostało opublikowane w 30 FPS, co oczywiście nie pokazuje najlepszej gry, zaprojektowanej na 144 Hz lub więcej.

Oficjalna strona

Który w końcu

Muszę przyznać, że na prywatny pokaz Valorant poszedłem ze sceptycyzmem, ale po pokazaniu gry wciąż nie mam nic do pokazania Wszystko, co zaprezentowali nam twórcy, wyglądało przekonująco, sam strzelec ma potencjał, a Riot w tym przypadku wygląda jak firma, która wie, czego chce publiczność.

 

Wysoka szybkość łaskotania (128) i niski ping, serwery dedykowane, dokładność fotografowania piksel po pikselu, niskie wymagania systemowe, czytelność, łatwość gry, trudność w opanowaniu to wyraźnie rzeczy, które publiczność gry eSports chce usłyszeć.

 

Główną wadą obrazu Valorant jest być może to, jak bardzo wygląda CS: GO.Gra Riot czuje się jak agresywny atak na strzelca Valve, który w tym roku kończy osiem lat i który nadal bije rekordy na Steam, W tym samym czasie Valorant nie może być nazywany klonem - tylko podstawowe rzeczy w nim są podobne.

Prezentacja Valorant była otwarta i geekowa w dobry sposób Twórcy szczerze przyznali, że czeka ich wiele błędów przed nami, ale ponieważ wydanie w takich przypadkach jest prostą formalnością, można je poprawiać - jeden po drugim No cóż, zrób nowe, oczywiście.

Zbudowaliśmy elastyczny zespół, który odpowie na życzenia graczy, Jeśli będą potrzebować więcej kart, zrobimy więcej kart, jeśli więcej postaci - dodamy ich więcej Mamy własne hipotezy dotyczące obsługi gry, a my już opracowujemy nowe tryby, postacie i poziomy, które pojawią się po premierze Po prostu nie chcemy jeszcze wycinać tego w kamieniu.

Anna Donlon
rozdział waleczny rozwój

Kiedy omawialiśmy strzelankę Riot z kolegami z włoskiego Multiplayer.it, zauważyli, że Valorant naprawdę ma szansę stać się bardzo dużą grą - tylko jeden projekt mapy jest godny uwagi Autorzy League of Legends mają personel, doświadczenie i pieniądze, aby osiągnąć sukces Jednak nawet największe studia nie są odporne na strategiczne błędy i problemy w zarządzaniu, więc zgadywanie tutaj jest bezużyteczne - wszystko zależy od kolejnych kroków programistów.

Nie mogę przewidzieć, co stanie się z Valorantem za rok lub pięć, ale gra wydaje się teraz zmodernizowaną wersją CS: GO dla tych, którzy są zmęczeni CS: GO. To tak, jakby Overwatch kiedyś zwabił część publiczności Team Fortress 2 i innych popularnych strzelców.i to jedyny sposób na sukces, nie wspominając już o tym, że Riot ma doświadczenie w przekształcaniu League of Legends w globalne zjawisko.

Za pięć lat Valorant postrzegamy jako strzelca z milionami graczy, silną rzeszą fanów i sceną e-sportową, Oczywiście chcemy, aby podążał tą samą drogą co League of Legends Wyznaczamy sobie ambitne, globalne cele.

Anna Donlon
rozdział waleczny rozwój

Na wydarzeniu prasowym deweloperzy niechętnie mówili o monetyzacji, ale nie milczeli na ten temat, ale po prostu wyraźnie wierzyli, że to chyba najbardziej nieciekawa część ich gry Wszystkie metody i wszystkie schematy zostały już wypracowane na LoL, więc studio jest skupione przede wszystkim na graczach po prostu próbujących Valoranta i angażujących się w niego Przy cenie początkowej wynoszącej zero rubli cel ten wydaje się bardziej niż realny Po co wierzyć mi na słowo, skoro możesz po prostu spróbować?

Podziel się z przyjaciółmi
ValorantGO.ru
Adblock
detektor
PL — Polish